niedziela, 3 stycznia 2016

Pomieszanie z poplątaniem

Oj, ile przy tym projekcie straciłam nerwów :) Jak wyszło z jednej strony, to nie wyszło z drugiej - i tak przez godzinę :) Ale w końcu udało mi się okiełznać sznurki i stworzyć powyższy naszyjnik.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz